poniedziałek, 6 lutego 2017

Z cyklu kobiety niezwykle, Grace O'Malley krolowa piratow

Rzecz się dzieje w Irlandii, około roku 1530'go przychodzi na świat dziewczynka. Corka Eoghana  Dubhdar Ó Máille, wodza klanu i jego zony Margaret luv Maeve Ó Máille.
Grace od dzieciństwa fascynowało morze i podobno miała, podobnie jak jej ojciec, dar przewidywania pogody. Bardzo tez pragnęła się z nim zabierać na morskie wyprawy. Rodzice wiedząc ze wyprawy te często okraszone są potyczkami na morzu, zgodnie oponowali przeciwko taki pomysłom.
Według jednej z legend matka Grace stwierdziła ze żegluga to nie życie dla młodej damy. Według innej ojciec jej stwierdził ze długie włosy dziewczynki będą się wplątywać w olinowanie statku.
 
Jakkolwiek było naprawdę, Grace by popłynąć z ojcem w rejs postanowiła włosy obciąć na krotko. I tak zyskała przydomek „Gráinne Mhaol” w luźnym tłumaczeniu, Grace Bezwłosa.

Kiedy dziewczyna osiągnęła dojrzały wydano ja za mąż za Donalla O’Flaherty’ego, z którym miała dwóch synów i córkę. Małżeństwo to było posunięciem politycznym i połączyło dwa silne rody z których każdy miał pokaźną flotę. Donall, słynął z temperamentu a Grace przy jego boku, rozwija umiejętności i budowała swoja flotę. Kiedy małżonek zginął walcząc z angielskim klanem Joyce'a o Zamek Koguta. Grace pomściła śmierć męża a zamek odebrała. Od tego momentu miał zwać się Kurzym Zamkiem.  Niestety wedle prawa Irlandzkiego nie mogła po mężu dziedziczyć, musiała wrócić wiec na posiadłości rodziców. Jednakże wraz z Grace odeszła tez znaczna cześć floty O'Flahertych, bowiem kapitanowie zdarzyli nauczyć się, ze Grace była znakomitym i nieustraszonym przywódcą. W późniejszych latach wychodzi po raz drugi za mąż, celem tego małżeństwa było rozszerzenie wpływów i floty. Zawarte według prawa irlandzkiego mogło zostać legalnie zakończone po roku i przetrwało dokładnie 12 miesiecy. Po upływie tego czasu, Grace po prostu wystawia walizki męża za próg.
O przygodach Grace i jej wyczynach krążą przeróżne legendy, według jednej z nich powiła na morzu syna. Godzinę po porodzie jej okręt został zaatakowany, a Grace stanęła na czele swojej załogi i nie tylko obronili statek ale także wzięli wroga jednostkę do niewoli.
Flota Grace rosła w sile i miała wyrobiona reputacje, szczególnie wśród anielskich kupców którzy często padali ofiara regularnie pobieranego myta, za wpływanie na "wody królowej piratów".

Podziwiana w Irlandii miała, raczej kiepska opinie na ziemiach królowej Elżbiety I. Irlandia została, na papierze, przyłączona do Anglii za panowania Henryka VIII'go i Irlandczycy nie czuli się się szczególnie oddani królowej. W 1584 roku gubernatorem prowincji Connchat został sir Richard Bingham, kory postanowił raz na zawsze rozprawić się z Irlandzka królową piratów. Zdołał porwać syna Grace, skonfiskował jej włości i zaanektował flotę. Grace syna nie zdołała odzyskać, zginał w niewoli. Za jakiś czas zawzięty sir Bingham bierze w niewole jej młodszych młodszych synów Grace. Czując ze siłą nic tu nie wskóra Grace udaje się na dwór królowej Elżbiety I, gdzie spędziła kilka miesięcy. W tym czasie przeprowadzono dochodzenie mające na celu ustalenie czy Grace jest, jak twierdził Bingham, awanturnica i złodziejem. W wyniku tego dochodzenia większość zarzutów odrzucono i Grace mogła wrócić do Irlandii.

Według legendy, podczas wizyty królowa Elżbieta, polubiła Grace, jej odwagę i inteligencje, wbrew swoim doradcom wydala rozkaz by uwolnić jej synów i wypościć flotę. Nie od razu sir Bingham posłuchał rozkazu swej władczyni, lecz próbował kolejnych niecnych podstępów by dręczyć Grace. Jednakże zwróciła się ona znów do królowej i przeciwko baronowi podjęto śledztwo. Obawiając się ze wynik tegoż dochodzenia będzie dla niego niekorzystny uciekł on do Anglii, gdzie został ujęty i uwieziony.
Podobno Grace umarła w tym samym roku co królowa Elżbieta I czyli 1603. Postać jej owiana jest legenda, jednakże jeśli skupić się jedynie na faktach z jej życia, to wylania się z nich inteligentna i charyzmatyczna kobieta. Która nie tylko wiedziała czego chce ale tej jak to uzyskać. Znakomicie znała kruczki prawne i używała ich na swoja korzyść. Prawdziwa królowa piratów.

11 komentarzy:

  1. Niezła z niej laska była, zwłaszcza na Twoich rysunkach - prześlicznych, że jejku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję Hana :) ale żebym to ja wiedziała jak ona wyglądała.... podobno miała rude włosy!

      Usuń
  2. Skoro włosy miała rude to już wystarczy, musiała być laska. A te buciki oranżowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. One (rysunki) działają na wyobraznię. Ty też działaj, marnujesz się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jeśli chodzi o buciki to na własnych kozakach się wzorowalam :D no i staram się nie marnować, znacznie więcej rysuje niż do tej pory, tylko na razie nie mam pomysłu co dalej. Natchnienia mi jakiegoś trzeba czy coś ;)

      Usuń
  4. przecudne rysunki, jak zwykle zresztą, niezwykle :)
    też to mówię, szukaj autrów bajek, lub sama pisz i ilustruj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sonic :) No może spróbuję jakoś nieśmiało, jak ten ślimak że skorupki, czulki wystawić i zobaczyć co i jak w świecie bajek ;)

      Usuń
  5. Nie tylko bardzo zajmujaca opowiesc, ale i najpiekniejsze do niej ilustracje. Naprawde zazdroszcze Ci talentu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że ilustracje i historia Grace Ci się spodobała Aniu :) dobrze jest wiedzieć że w czasach królowej Elżbiety I było więcej tak przebojowych i silnych kobiet jak ona sama :)

      Usuń
  6. Elżbieta I jak żywa tak właśnie wyglądała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam :)

      Usuń