poniedziałek, 30 maja 2016

Rzym improwizowany cz1 - Panteon i poganski sufit z pumeksu



„W Rzymie w Londynie kochaj mnie, w maju w tramwaju kochaj mnie, nie marudź nie szlochaj ale z całej siły kochaj”. Tak śpiewali Brathanki a mnie do Rzymu poniosło wiele lat po tym kiedy ta piosenka byla na topie.
Z Rzymu przywiozłam 1001 zdjęć, oczy pełne barw i światła, a uszy dźwięków. W szczególności dźwięków klaksonów. Ulice Rzymu pełne bowiem sa specyficznego chaosu który mnie tak naprawdę nie przeszkadzał. Zeby przejść przez jezdnie należy niemalże rzucić sie pod kola nadjeżdżających pojazdów. Podrozujac samochodem nalezy miec oczy dookola glowy, bo nikt nie trzyma sie swojego pasa i co chwila ktos naciska na klakson by pogonic kogos innego ale wszystko to dodaje tylko kolorytu temu i tak barwnemu miastu.
Rzym stanowi uczte dla oczu a w szczegolnosci dla oczu lubujacych sie w zabytkach, bowiem o historie to w Rzymie doslownie mozna sie potykac. Moja wizyta byla bardzo krotka postanowilam wiec skupic sie sie na jednej tylko epoce, mianowicie na mojej ulubionej starozytnosci.  
Zaopatrzona w przewodnik po Rzymie oraz mape google ruszylam tropem Starozytnych Rzymian, co tak naprawde nie bylo trudnym zadaniem, Koloseum na przyklad, widac z daleka o Palatynie juz nie wspomne. 



Jednym z odwiedzonych przeze mnie zabytkow byl Panteon i musze przyznac ze zrobil na mnie ogromne wrazenie. Panteon jest najwieksza budowla kopulowa na swiecie. Zostal wzniesiony na Polu Marsowym przez cesarza Hadriana okolo 118-125 w.n.e na miejsciu poprzedniego budynku o tym samym przeznaczeniu, ktory splonal okolo 80 w.n.e a. Panteon pierwotnie zbudowano jako poganska swiatynie, jego nazwa oznacza Swiatynia Wszystkich Bogow a w srodku znajdowaly sie rownomiernie rozmieszczone siedem posagow przedstawiajacych Jowisza, Marsa, Neptuna, Wenus, Merkurego, Saturna i Plutona. Na froncie budynku znajduje sie szesnascie kolumn ustawionych w porzadku korynckim. Kolumny te stanowia dzielo sztuki same w sobie. Wykonane zostaly nie w Rzymie a w Egipcie. Kazda z tych kolumn wazy okolo 50 ton i dotarla do Rzymu na pokladzie statku. Kolumny te sa troszeczke za krotkie w stosunku do wysokosci budynku co sugeruje, ze byc moze gdzies zawiodla komunikacja Rzym-Egipt w temacie wysokosci budynku i wielkosci kolumn.




 Do wnetrza prowadza 20 tonowe drzwi wykonane z brazu. Jednakze dopiero za dzwiami mozna tak naprawde docenic kunszt antycznych architektow. Tym co jest najbardziej fascynujace w budowie Panteonu to struktura budynku gdyz opiera sie na serii krzyzujacych sie lukow. Luki te spoczywaja na 8 podporach, ktore utrzymuja 8 kolejnych zagietych lukow ktore z kolei odpowiadaja polozeniu 8 niszom. Przypomne ze przed wejsciem znajduje sie 16 kolumn z tego 8 w pierszym rzedzie. Czyzby starozytni Rzymianie uwazali 8 za swoja szczesliwa liczbe? 

Sama kopula wazy okolo 4.500 ton, co tylko po raz kolejny udowadnia kunszt architekow rzymskich. Zostala ona bardzo rozmyslnie zaprojektowana, na samym dole kopuly gdzie material wystawiony byl na najwieksze obciazenia do budowy uzyto trawertynu* i tuf’u**. W srodkowej czesci tluczonej cegly i tufu a sama gore wykonano z ... pumeksu. Gdyz jest najlzejszy. Tak na marginesie, zapewne to jakis specjalny rodzaj pumeksu a nie taki ktorego uzwamy do szorowania piet w kapieli ale moge sie mylic. Kasetony wydrozone od srodka odejmuja kopule ciezaru i dodaja uroku. Na samym czubku znajduje sie otwor zwany Oculusem lub tez Wszystkowiedzacym Okiem Niebios jak kto woli. Otwor ten nie jest niczym zakryty, do srodka wiec dostaje sie deszcz i snieg. Posadzka bezposredniu pod Oculusem jest lekko wklesla z wbudowanym odplywem na zewnatrz aby woda nie zbierala sie w srodku.






W 608 w n.e Panteon zostal podarowany papiezowi Bonifacemu IV przez imperatora Phocas’a. Zakladam ze dzieki temu wlasnie temu Panteon przetwal tyle wiekow, poniewaz zostal przerobiony na kosciol. Podejzewam ze gdyby nie to dawno juz zostalby zniszczony jako swiatynia poganska i w zwiazku z tym niepozadane miejsce dawnych kultow. Czego dowodzi fakt ze wszystkie poganskie statuly zostaly zniszczone lata temu. Funkcjonujac jako kosciol Panteon zachowal (mniej wiecej) swoja funkcje i aure swietosci. Dzieki czemu to najlepiej do dzis zachowany budynek starozytnego Rzymu. A bylby pewnie w jeszcze lepszym stanie gdyby nie fakt, ze na jego dekoracje nieposkapiono srodkow. Wielkie wykonane z brazu wrota oraz dach kopuly byly pozlacane. I tak w 663 r. n.e cesarz bizantyjski Konstans II uznal ze zloto z dachu Panteonu bardziej przyda sie jemu niz tam gdzie jest, w sredniowieczu pozdzierano ze scian marmury, a w 1625 roku papiez Urban VIII zapragnal wejsc w posiadanie podtyrzymujacych dach belek wykonanych z brazu, wiec zastapil je drewnianymi. Zdaje sie ze przenaczyl je na wykonanie kolumn spiralnych nad grobem Sw Piotra co mieszkancy Rzymi skwitowali powiedzeniem „Arod hon fecerunt barbari, fecerunt Barberini” w luznym tlumaczeniu, „czego nie zniszczyli barbarzyncy, zniszczyli Barberini”.
Poniewaz wszystko co orginalnie bylo tam umieszczone zostalo juz wieki temu usuniete i zniszczone to trudno jest sobie w tej chwili wyobrazic jak dokladnie w Panteonie oddawano czesc bogom. Szczegolnie ze plan budowli odbiega od tradycyjnych rzymskich swiatyn, na przyklad od tej ktorej ruiny podziwiac mozna w Forum Romanum. Zaklada sie ze w centrlanej czesci swiatyni znajdowal sie oltarz na ktorym skladano ofiary bogom. Najpewniej nie byly to ofiary symboliczne, jak zlozenie wiazanki stokrotek na oltarzu.Prawdopodobnie dlatego u szczytu kopuly znajduje sie Oculus by dawac ujscie dla dymu z palonych ofiar.

Panteon jest fascynujacym miejscem i mozna by o nim napisac ksiazke, mnie to miejsce zachwyciolo i na liscie moich ulubionych zabytkow Rzymu zajmuje chlubne pierwsze miejsce. Dodatkowo doslownie 5 minut drogi od Panteonu znajduje sie malutka jadlodajnia. Gdzie oprocz ciastek i ciasteczek mozna zjesc rewelacyjna bezglutenowa pizze! Polecam :)



*Trawertyn zwany rowniez alabastrem egipskim, uzywano juz w starozytnym Egipcie do wyrobu posogow i waz a takze dzieki latwosci obrobki tego materialu w budownictwie. Teraz uzywa sie go w budownictwie glownie w dekoracyjnych. A szkoda nieprawdaz? Byc moze gdybysmy zamiast wielkiej plyty uzwyali trawertynu i tuf’u nasze budynki byly by trwalsze? Przeciez Panteon stoi do dzis J

**Tuf, tuf wulkaniczny. Rodzaj skaly osadowej. Jak w starozytnym Rzymie mieszano go w trawertynem to nie wiem. Trzeba by sie spytac historyka/architekta?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz